O mnie i o tym, jak widzę świat. Słowem, nihil novi w blogosferze
Blog > Komentarze do wpisu

Niezawodny środek na migrenę

Obiecywałem kiedyś, że poświęcę jeden wpis migrenie, czyli przypadłości, która dość często daje mi się we znaki (choć ostatnio, odpukać, jakoś mnie omija). Oszczędzę może opisów tego, co się ze mną dzieje, kiedy mam atak migreny, bo kilka takich przypadków już opisałem, a zresztą nie jest to interesujące. Myślę, że dużo bardziej interesująca, zwłaszcza dla ludzi, których ten problem też dotyka, jest odpowiedź na pytanie, jak sobie z tym radzić? Ja znam taką odpowiedź, która w moim przypadku praktycznie ani razu nie zawiodła. Jedyne takie, bardzo nieliczne zresztą, przypadki w ciągu 4-5 lat miały miejsce wtedy, gdy pozwoliłem się migrenie tak rozwinąć, że zbuntował mi się żołądek i nic nie przyjmował, czyli także leków.
Ale do rzeczy. Od wspomnianych 4-5 lat za każdym razem, gdy mam atak migreny biorę lek recepturowy, który przepisał mi lekarz. Skład tego leku podam poniżej, jako że lekarz ten powiedział mi, że on sam dostał tę recepturę od innej osoby i bynajmniej nie rości sobie do niego żadnych praw autorskich ani pokrewnych. A ponieważ przekonałem się przez te kilka lat o jego naprawdę bardzo wysokiej skuteczności, a ponadto wiem, jak uciążliwe są ataki migreny, więc tym chętniej podzielę się recepturą (mam nadzieję, że przy okazji nie łamię jakiegoś prawa farmaceutycznego). A oto skład mojej Cudownej Piguły (wbrew pozorom są tam dość popularne substancje lecznicze):

Ergotamini...........................0,001

Pyralgini...............................0,5

Coffeini natrii benz. ..............0,05

Codeini phosphas..................0,02

Relanii..................................0,001

M. f. pulv.

Po zrobieniu wychodzą z tego całkiem duże piguły, więc trzeba uważać, żeby się nie udławić przy połykaniu. Ja łykam to zawsze popijając wodą. Najpóźniej po 30 minutach po migrenie pozostaje tylko wspomnienie, czego życzę wszystkim, którzy mają podobne problemy i dotąd nie znaleźli na to skutecznego środka. Testowałem też na przykład lek o nazwie Migea, ale z kiepskim skutkiem. :)
A teraz kilka zdań o minionym dniu. Remont postępuje, a wiertarka sprawuje się bardzo dobrze. Ma dwa razy większą moc i jest szybsza, więc robota idzie mi sprawniej. Byłem dziś u lekarza. Czekałem tylko 2 godziny, a zapas prochów mam aż na cztery miesiące. Czyli jestem zabezpieczony na dłuższy czas. A ponieważ jutro rano biegam od 5.00, więc na tym kończę dzisiejszą notkę i zbieram się do spania.
wtorek, 04 września 2007, roman_j
Niezawodny środek na migrenę roman j migrena

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2007/09/04 21:52:09
Zrobiłem coś innego i przez przypadek. Brzydki nałóg palenia ograniczył u mnie ataki migren. A zaczęło się od tego, że zapaliłem fajkę (nie papierosy, tych nie paliłem i nie palę). Po kilku latach, aż jestem w szoku. Raptem parę razy na rok ;]
-
2007/09/04 22:20:43
No, ja tam nie wiem, czy palenie to dobry pomysł. Oczywiście, jak jest migrena, to człowiek wszystko, co pomaga, gotów jest stosować. Ale tak na zdrowy rozum - niezdrowo:)
Ja nie miewam, ale Mamut tak, i wciąż zdarzają się, czasem bardzo ciężkie, właśnie z żołądkiem w robocie, albo raczej w ataku. Ostatnimi czasy kuruje się Efferalganem z kodeiną właśnie, i na razie to jest najlepsze. Ta kodeina widać działa, zamiast pyralginum jest tam paracetamol. A ostatnio dostał nowy środek i czekamy na migrenę:). No, lekarz kazał przetestować, a lekarzy słuchać trzeba:)
-
2007/09/04 22:30:40
kambuzela palenie nie było dla migreny. Wyszło przypadkiem ;] Na zdrowy rozum palenie tytoniu opóźnia ewentualnie alzheimera (to w ramach ciekawostki) ;]
Słuchać lekarzy trzeba raczej rozsądnie ;] Niektórzy w imię eksperymentów poświęcą nasz układ pokarmowy.
-
2007/09/04 22:38:59
@Bagienny: Popalałem kiedyś fajkę (nie mylić z fajkami), ale miałem po tym zawsze takiego kapcia w paszczy, że przestałem. Została mi tylko po tym fajka i spory zapas tytoniu, który do teraz pewnie wysechł na wiór. Niestety, paliłem na tyle krótko i na tyle rzadko, że nie potrafię ocenić wpływu palenia na częstotliwość migren. Ale może coś z tym jest, bo ja migreny dostaję, kiedy się czymś za mocno przejmuję i mózg jakby doznaje "przeciążenia". A te prochy zawierają m.in relanium, które działa uspokajająco. Palenie fajki pewnie też, więc jakiś związek jest. :)
-
2007/09/04 22:41:17
Zapewne ;] Jak palę to mi wszystko lotto ;]
W sprawie kapcia to może zależeć od rodzaju filtra i gatunku tytoniu.
-
2007/09/04 22:42:48
@Kambuzela: U mnie udział żołądka to standard. Nieraz pomagało mi zmuszenie się do wymiotów. Co zaś do leków fabrycznych, to ja im jakoś nie ufam. Tak jak pisałem, lekarz zaproponował Migee, to wziąłem. Ale nie pomaga. Tam jest tylko jakiś środek przeciwbólowy, a migrena to nie jest zwykły ból głowy tyle, że silniejszy. Ale jak lekarz proponuje, to można to przetestować. Ja mam moją Cudowną Pigułę i na żadne inne specyfiki jej nie zamienię. ;)
-
2007/09/05 07:14:54
Skopiowałam receptę. A Imigran Ci nie pomaga?
-
2007/09/05 07:56:51
@Auel: Imigranu nie próbowałem. Dopóki skutkuje to, co biorę, dopóki nie próbuję niczego innego. :)
-
2007/09/05 13:03:32
Chyba mam szczęście, bo nie wiem, co to migrena. W ogóle bardzo rzadko mnie cokolwiek boli.
Jak postępy w remoncie? Jak Ciebie czytam, to mnie aż ręce świerzbią. Zwłaszcza, że masz nową wiertarkę. Szkoda, że mam takie krótkie te łapki, bo pomogłabym. Jak ja zaczynam coś robić (z prac remontowych), to tyram prawie do upadu, bo nie mogę się doczekać końca i efektów. Mogę nie jeść i nie pić, tylko robię do skutku. Potem patrzę i podziwiam. Odpoczywam i dalej podziwiam.
No, ale nie każdy jest takim narwańcem, jak ja.
Pozdrawiam serdecznie!
-
2007/09/05 13:19:02
@Rest5: O remoncie postaram się wkrótce napisać, żeby wszystkich pozanudzać, a nie tylko Ciebie. ;)
Z tym tyraniem, to mam dokładnie tak samo. Jak zacznę, a jest szansa, że skończę o sensownej porze (w różnych okolicznościach to może oznaczać zupełnie różne godziny), to sunę do przodu jak czołg, a im bliżej końca tym chętniej ten punkt przesuwam do przodu. Wpadam w jakiś roboczy trans. I lubię widzieć postęp, To mnie dodatkowo motywuje. Ale to chyba dlatego, że nie lubię rozgrzebanej roboty. Wolę się cieszyć efektami i nie mogę się już doczekać. :)
-
2007/09/05 13:33:47
Miałam parę lat temu znajomą, która miała jeden dzień w miesiącu wyjęty z życiorysu właśnie z powodu migreny. Szkoda, że nie mam już z nią kontaktu, przesłałabym jej receptę:-))
Jak wreszcie skończysz ten remont( czego życzę jak najszybciej) to poproszę o jakieś fajerwerki-wirtualne oczywiście.
-
2007/09/05 15:06:39
Dobrze wiedzieć czym się ratować, bo choć od kilku lat mam spokój, to nie zna się dnia, ni godziny...
-
2007/09/05 18:14:41
@Be_lata1: Może Twoje drogi skrzyżują się jeszcze z drogami tej znajomej. Jakby co, to ta recepta tutaj zostanie.
Co do fajerwerków, to może być problem. Jeszcze niedawno mogłem przynajmniej zrobić ognisko, bo miałem deski z parkietu. ;)
-
2007/09/05 18:18:13
@Daria_nowak: Ja też miewam dłuższe okresy spokoju, ale nie są to nigdy całe lata. :)
-
2007/09/05 23:29:05
Widać mam szczęście:)
-
2007/09/06 07:22:48
@Daria_nowak: Raczej zdrowie. A szczęścia i pomyślności oczywiście też Ci życzę. ;)
-
Gość: miszel, 188.33.127.*
2009/05/15 22:38:29
Hmmm, ja bym tego nie próbowała, to jednak jakies takie... hochsztaplerskie. Nie wolno bawić sie lekami, kiedy sie je łaczy, wychodzi zupełnie co innego, nie mozna przewidzieć reakcji organizmu. Takie zabawy mogą się źle skończyć, ja jednak wole leki z atestem, jak Triptagram, wiem że jest bezpieczny i pomaga. Po co mam porodukować jakies piguły w domu, skoro mogę lyknąć gotową tabletke i ból mija po półgodzinie??
-
2009/05/17 00:25:17
@Miszel: Nikt nie każe Ci próbować. Dlatego zastanawiam się, w jakim celu napisałaś ten komentarz utrzymany w tonie taniego dydaktyzmu charakterystycznego dla ignorantów? Przyjmując Twój punkt widzenia cała farmacja jest hochsztaplerką. Jej adepci w toku studiów muszą opanować dziesiątki, jeśli nie setki, receptur na leki robione. A potem na zapleczach swoich aptek oddają się tej hochsztaplerce. Powinni tego zabronić, prawda? To dobrze, że masz lek, który Ci zawsze pomaga. Ja też. Biorę go od kilku lat. Praktycznie zawsze mi pomaga, a w sumie pewnie wziąłem go już ponad setkę razy. I żyję, a nawet jestem zdrowy. Dziwne, prawda? :)
-
2009/05/18 12:58:35
mi Migea pomagała.. niestety ją wycofano.........
a co do twoich piguł.... chyba spróbuję... bo ostanio migrena nie daje mi spokoju..... ;/
-
2009/05/18 14:26:02
@Iperelka: Kiedyś lekarz mi coś przepisał "fabrycznego", co mi nie pomogło. Mam to jeszcze i muszę sprawdzić, bo wydaje mi się, że to była właśnie Migea. :)
-
Gość: ewitael, *.dynamic.gprs.plus.pl
2010/06/25 10:14:22
Ja trafiłam do poradni leczenia bólu gdzie lekarz przepisał mi Efferalgan z kodeiną ale niestety nie zawsze mi pomaga.Za to Sumigra się sprawdza lecz niestety za każdym razem kiedy ją łykam mam stracha,ponieważ przez jakąś minutę mam kołatanie serca,duszności i zaciskającą się obręcz na gardle i głowie.Boję się czy nie wysiądzie mi serce ale chęc pozbycia się bólu który trwa przez 3 dni jest tak silna,że kiedy zawodzi Efferalgan biorę Sumigrę.
-
Gość: angelina, *.xdsl.centertel.pl
2010/07/24 09:12:40
Panie Romanie! Mój mąż od wielu lat zmaga się z migreną.Przetestował już chyba wszystkie możliwe leki. Ostatni który pomagał ( Cinie) już tez nie działa. Szukając nowych możliwości ulżenia mu w cierpieniu trafiłam na Pana blog. Pozwoliłam sobie skorzystać z Pana recepty ale mam mały problem. Wszystkie podane składniki należy sproszkować i zmieszać, ale co dalej? Czy jest to skład jednej piguły ? A może należy to podzielić na 10 lub 20 piguł? Proszę o pomoc , bo receptę mam już wypisaną tylko właśnie z ustaleniem co dalej apteka ma problem. Jeśli to możliwe proszę o kontakt atena1961@wp.pl z pozdrowieniami Anna
-
2010/07/25 07:53:40
@Angelina: Odpiszę tutaj , bo może ta odpowiedź jeszcze komuś się przyda. To jest skład na jedną pigułę. A liczbę piguł wpisuje na recepcie lekarz.
-
Gość: Jolanta, *.85-195-51.netatonce.net
2010/07/27 21:40:13
Witam!
Dla mojej mamy twoja recepta to byl strzal w 10!
Zadne inne leki nie pomagaja - a ten wlasnie tak.
Nie ma szans zeby tego leku nie miec w domu!
Farmaceuci mieli niezly orzech do zgryzienia ze wzgledu na przeciwstawne skladniki ale mama sie uparla ze tak ma byc - no i zrobili. Cudo!
Wielkie podziekowania za publikacje receptury i goroco polecam wszystkim cierpiacym oraz i ich przerazonym czlonkom rodziny ;o)
-
2010/07/28 07:25:51
@Jolanta: Cieszę się, że mogłem pomóc. :)
-
Gość: Basia, *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
2011/05/18 10:17:01
Prosze sprubować na migrene COFFECORN FORTE rewelacja,mnie pomaga,ale jak zaraz zacznie boleć nie czekać.Pomaga mi też COCA-COLA pić w dużych ilościach,mnie pomaga.Migrene mam dwa trzy,raz w tygodnie-teraz pije coca -cole i jest super.Odpowiedz jak Ci pomoze?
-
Gość: Ala, *.sileman.net.pl
2011/06/06 17:30:26
Chciałam się zapytać, ile państwo płacili za te piguły przypuścmy 10 sztuk.
-
2011/06/06 18:44:56
@Ala: Pamiętam, że za 30 tabletek jakiś czas temu płaciłem prawie 30 zł. Nie wiem, jak cena kształtuje się dzisiaj, bo ostatnio rzadziej miewam te bóle i korzystam z piguł wykupionych już dość dawno. :)
-
2012/08/20 14:42:09
ja strasznie dużo zjadłam leków na migrenę i żadnej nie był skuteczny a cierpiałam na nią 5 lat. dopiero jak lekarz mi polecił rezonator biofotonowy to w końcu mogłam odetchnąć. 3 miesiące stosowałam i wszystko jest w porządku, migrena wyparowała !
-
2012/08/22 12:36:40
@Mirka010: Cieszę się, że Ci pomogło. Ja jednak nie uznaję takich terapii. A od kiedy wiem, że migrena jest głównie wynikiem stresu, miewam ją dużo rzadziej. :)
-
Gość: Izabela, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/01/23 11:29:51
Witam
Jak przekonac lekarza do wypisanie recepty na sporzadzenie takiego leku?
Z doswiadczenia wiem ze robią problemy.
-
2014/12/18 13:10:18
@Izabela: Ja dotąd nie miałem problemu z przekonywaniem lekarzy. Dlatego nie potrafię nic doradzić.
-
Gość: egiptka, *.adsl.inetia.pl
2015/04/07 20:54:26
Panie Romanie a jakie jednostki wielkości Pan podaje przy cudownej recepcie?
-
2015/04/10 11:57:01
Witam.
We wcześniejszych wpisach czytalem, że Migea jest wycofana.

Może i była, bo wczoraj lekarz wypisł mi i bez problemu dostałem w Aptece.

No ale wracając do sedna, to owa Migea zmniejszyła tylko troszkę moją migrenę. Nawet zażycie drugiej tabletki nie przyniosło znacznej poprawy. Wypisując mi Migea lekarz powiedział, że jak nie pomoże, to mam wrócić i wówczas przepisze mi tabletki wg receptury. Zobaczymy, czy pomoże :)
Napady miewam średnio raz w tygodniu. Zaczyna się około 08:00 i trwa do 23:00 (+-). Często pomaga drzemka wieczorna, przyłożenie zimnego słoika do powiek (pomaga na chwilę).
Czasami mam spokój z napadami przez parę tygodni, to jest za zwyczaj w czasie urlopu, kiedy to nie chodzi się do pracy, nie robi się w okół domu. Zauważyłem, że jak robię coś intensywnie, coś nad czym się skupiam mocno (szczególnie ręczne roboty staram się robić dosadnie), to na drugi dzień mnie łupie.
Dam znać, czy receptura mi pomoże.
-
2015/04/11 09:33:14
@Egiptka: Lekarz będzie wiedział. :) W taki właśnie sposób, bez podawania jednostek, wypisywana jest recepta. Z moich własnych dociekań wynika, że to są gramy. :)
-
2015/04/11 09:49:32
@Tqlis: Mam nadzieję, że pomoże. Ergotamina, która jest w składzie tego leku, jest lekiem ze wskazania do leczenia migren podobnie jak np. tryptany. Ja na szczęście ostatnio rzadziej miewam migreny, ale z doświadczenia wiem, że prawdopodobieństwo jej wystąpienia potęguje stres i intensywne zaangażowanie się w jakieś działania powiązane ze stresem, a czasem także za dużo impulsów z otoczenia zalewających mózg. :)
-
Gość: tqlis, *.internetdsl.tpnet.pl
2015/05/27 08:57:35
Mam już receptę :) Objechałem kilka aptek i w żadnej nie mają składników. Mam nadzieję, że w końcu trafię na odpowiednią aptekę.
-
Gość: tqlis, *.internetdsl.tpnet.pl
2015/06/03 14:09:13
No i udało mi się znaleźć aptekę, która to zrobiła. Za 20 szt. zapłaciłem 120PLN. Trochę sporo, ale jak jest prawdopodobieństwo, że pomoże, to jest ok. Najlepsze jest to, że od 3 tygodni nie miałem migreny :)
-
2015/06/03 22:08:23
@Tqlis: Ja ostatnio płaciłem w granicach 40 zł za 30 tabletek. Jeśli będą mi to chcieli zrobić za takie pieniądze, to poproszę lekarza o recepty na ergotaminę, relanium i kodeinę, pyralginę kupię bez recepty, a wszystko to będę, w razie potrzeby, popijał kawą. 120 zł za 20 sztuk to ten lek nie jest wart mimo swojej wysokiej skuteczności...
-
Gość: lara, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2015/09/22 14:00:53
A mnie od jakiegoś czasu na migrenę pomaga pyralgina sprint. Nie spodziewałam się, że lek bez recepty może być na tyle mocny, żeby zwalczyć ból migrenowy, a jednak...
-
Gość: tqlis, *.internetdsl.tpnet.pl
2015/10/29 14:58:50
Roman, a czy możesz podać miasto, w którym kupujesz/ kupowałeś tablety?

Może okaże się, że nie daleko Słupska :)
-
2015/10/29 15:14:21
_____________________________________________________________
JA JAK DOPADA MNIE MIGRENA TO STARAM SIĘ SPOTKAĆ
Z NAJBLIŻSZĄ KOLEŻANKĄ I O DZIWO PRZEWAŻNIE NIECO
POMAGA! *****

P. S. KAWA I WINKO W MAŁYCH ILOŚCIACH WSKAZANE...

_____________________________________________________________
-
Gość: , *.kalisz.mm.pl
2016/01/06 18:49:07
Co za bzdura,po co mieszac ludziom w głowie!!!!!!Ergotamina występuje tylko jako dihydroergotaminum tatraricum w dawce 1mg,Pyralgina w dawce 0,5,coffeinum natrium benzoicum w tabletkach 200 mg.Codeinum phoshoricum jako substancja do receptury ,ale musi być na to recepta różowa,narkotyczna,a Relanium występuje w dawce 2 mg i 5 mg,oczywiście na recepty.Tu jest na jedną tabletkę ergotaminy 1 mg ,więc dobrze,ale recepta!!,coff.natrium benz.50 mg,czyli 1/4 tabletki,a relanim ,to kompletna bzdura0,1miligrama czyli 1/20 tabletki 2 mg.jak to się pomnoży razy np,20 dawek, i zmiesza w mozdzierzu to wykonalne,ale totalna bzdura w leczeni!!!!!!!Kto napiszę taką receptę,Jestem farmaceutką,dla mnie nie do wykonania ,trzeba by na każdy składnik osobną receptę i znajomą farmaceutkę.PYTANIE CO ZADZIAŁA 1/20 RELANIUM,NAWET ,NA MUCHĘ BY NIE PODZIAŁAŁA.

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape