|
O mnie i o tym, jak widzę świat. Słowem, nihil novi w blogosferze.
Wpisy z tagiem: pogoda
niedziela, 24 stycznia 2010
Dziś była ostatnia niedziela ostatniego zjazdu zaocznych. Potem jeszcze dwa dni semestru (oba akurat pracujące w moim przypadku) i zacznie się sesja, czyli jak niektórzy to tłumaczą System Eliminacji Studentów Jest Aktywny. Coś w tym jest, bo patrzę na moje listy i widzę, że dla pewnej liczby studentów przygoda z moimi przedmiotami nie skończy się dobrze. Ale to pewnego rodzaju norma. Powiedziałem kiedyś studentom, że z dotychczasowych doświadczeń wynika, że część z nich tego przedmiotu nie zaliczy. I że to jest zła wiadomość. Dobra natomiast jest taka, że ani liczba, ani personalia tych pechowców nie zostały z góry ustalone. To znaczy, że szansę ma każdy i od każdego zależy, czy ją wykorzysta. Dodałem też, że jest też możliwe, że zaliczą wszyscy, tyle że to raczej mało prawdopodobne. A tymczasem zrobiło się chłodno. Rano było dziś na termometrze dwadzieścia jeden stopni na minusie. I byłoby nawet całkiem przyjemnie na dworzu, gdyby nie wiatr, który dodatkowo ziębił. W takich warunkach 35-minutowy spacer do i z pracy zaczyna się robić trochę nieprzyjemny. Całe szczęście, że kupiłem sobie jesienią ciepłą kurtkę, bo inaczej musiałbym wyciągnąć z szafy kożuch po ojcu. Jest ciepły, ale trochę niewygodny. Liczę na to, że do przerwy międzysemestralnej mróz jednak trochę zelżeje, bo chciałbym się trochę przespacerować po okolicznych lasach, a w taką pogodę kilka godzin marszu, nawet szybkiego, to spore wyzwanie. Temperatura nie musi być nawet na plusie. Wystarczy, że mróz będzie jednocyfrowy. |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
1. Moje blogi:
2. Czytam i znam:
3. Czytam lub oglądam:
4. Moje "naj-":
Tagi
|