O mnie i o tym, jak widzę świat. Słowem, nihil novi w blogosferze

Wpisy z tagiem: Goethe

czwartek, 06 maja 2010

Nie sądziłem, że tak szybko napiszę kolejną notkę po poprzedniej (i jest to chyba rekord tego blogu), ale czuję, że muszę, zanim gdzieś mi to umknie. Ale do rzeczy.

W poprzedniej notce zapisałem taki kawałek wiersza:


Gdzie słyszysz śpiew, tam śmiało wstąp,
tam dobre serca mają.
Bo ludzie źli, ach, wierzaj mi,
ci nigdy nie śpiewają.

I przypisałem jego autorstwo, jak wiele innych stron w Sieci, Johannowi Wolfgangowi Goethemu. Napisałem też, że chciałbym znaleźć to w oryginale, ale wielkich nadziei sobie na to nie robiłem, bo już tego kilkakrotnie bezskutecznie dość długo i namiętnie szukałem. Ale dziś najwyraźniej szczęście się do mnie uśmiechnęło.

Tak od niechcenia wrzuciłem jeszcze raz do Google'a cały ten fragment. Znalazłszy strony z tym tekstem po polsku wybrałem opcję szukania stron w języku niemieckim zawierających słowa będące tłumaczeniem tego fragmentu. I tak trafiłem na... Johanna Gottfrieda Seume, który napisał takie słowa:


Wo man singet, lass dich ruhig nieder,
Ohne Furcht, was man im Lande glaubt;
Wo man singet, wird kein Mensch beraubt;
Bösewichter haben keine Lieder.

I to w przybliżeniu znaczy właśnie to, co wcześniejszy fragment po polsku. Wygląda na to, że to jest tłumaczenie tego właśnie kawałka poezji. Trochę szkoda, że to jednak nie Goethe, choć też Johann.

A przy okazji zupełnie przypadkiem znalazłem też taki kawałek:


Wir versaufen unser Oma ihr klein Häuschen,
Ihr klein Häuschen, ihr klein Häuschen.
Wir versaufen unser Oma ihr klein Häuschen
Und die erste und die zweite Hypothek.

Tę pieśń biesiadną znałem dotąd tylko po polsku i nie wiedziałem, że nasi zachodni sąsiedzi też sobie tak śpiewają... ;)

Właśnie wróciłem z próby chóru. Prawie jak zwykle napompowany pozytywną energią. Miło jest popatrzeć na znajome, sympatyczne twarze. Miło jest wziąć głęboki oddech i brać niskie c. Tudzież wydobywać z siebie melodyjne sekwencje dźwięków erotycznym barytonem. ;) No dobra, nie ma co się za mocno reklamować, bo się jeszcze zbiegną wielbiciele. Jak ktoś chce posłuchać, to w czwartek 20 maja w Warszawie, a w sobotę 22 maja w moim grajdołku będę się produkował z chórem.

A co ma z tym wszystkim wspólnego Goethe? Ano podobno to jego autorstwa są te słowa:

Gdzie słyszysz śpiew, tam śmiało wstąp,
tam dobre serca mają.
Bo ludzie źli, ach, wierzaj mi,
ci nigdy nie śpiewają

Sieć twierdzi, że to Goethe (ale są też nieliczne zdania odmienne), choć z racji tego, że on pisał po niemiecku, to musi być wersja jego tłumacza. Próbowałem znaleźć te słowa w niemieckim oryginale, ale bezskutecznie. Jeśli ktoś z moich czytelników akurat wie, gdzie mogę to znaleźć (najlepiej w Sieci), to będę wdzięczny. Perspektywa przekopywania się przez twórczość poety tylko po to, żeby znaleźć ten fragment, zdecydowanie mnie nie pociąga.

A teraz idę sobie jeszcze przed snem pomruczeć jakieś kawałki. Ponoć mruczenie o częstotliwości ok. 100-150 Hz ma działanie wspomagające regenerację, leczenie, etc. Koty coś o tym wiedzą. Te 150 Hz leży zakresie mojej skali głosu. Dźwięk D z oktawy małej ma 147 Hz, a to jeszcze nie jest dolny koniec mojej skali. Mogę więc sobie pomruczeć przed snem. ;)

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape