O mnie i o tym, jak widzę świat. Słowem, nihil novi w blogosferze

Wpisy z tagiem: chór

poniedziałek, 29 listopada 2010

Piszę od czasu do czasu o chórze, ale ponieważ jeden obraz wart jest tysiąca słów, a ja nie mam ostatnio za wiele czasu na pisanie, więc zapraszam na stronę chóru, w którym śpiewam. Po wybraniu w menu pozycji "Zdjęcia" można obejrzeć pięć zdjęć z ostatniego występu. Pięć zdjęć czyli równowartość pięciu tysięcy słów. ;)

Niestety, strona nie działa poprawnie w Firefox'ie, więc dla tych, którzy używają tylko tej przeglądarki, wrzucam ten link.

Tagi: chór roman j
23:06, roman_j
Link Komentarze (4) »
czwartek, 06 maja 2010

Właśnie wróciłem z próby chóru. Prawie jak zwykle napompowany pozytywną energią. Miło jest popatrzeć na znajome, sympatyczne twarze. Miło jest wziąć głęboki oddech i brać niskie c. Tudzież wydobywać z siebie melodyjne sekwencje dźwięków erotycznym barytonem. ;) No dobra, nie ma co się za mocno reklamować, bo się jeszcze zbiegną wielbiciele. Jak ktoś chce posłuchać, to w czwartek 20 maja w Warszawie, a w sobotę 22 maja w moim grajdołku będę się produkował z chórem.

A co ma z tym wszystkim wspólnego Goethe? Ano podobno to jego autorstwa są te słowa:

Gdzie słyszysz śpiew, tam śmiało wstąp,
tam dobre serca mają.
Bo ludzie źli, ach, wierzaj mi,
ci nigdy nie śpiewają

Sieć twierdzi, że to Goethe (ale są też nieliczne zdania odmienne), choć z racji tego, że on pisał po niemiecku, to musi być wersja jego tłumacza. Próbowałem znaleźć te słowa w niemieckim oryginale, ale bezskutecznie. Jeśli ktoś z moich czytelników akurat wie, gdzie mogę to znaleźć (najlepiej w Sieci), to będę wdzięczny. Perspektywa przekopywania się przez twórczość poety tylko po to, żeby znaleźć ten fragment, zdecydowanie mnie nie pociąga.

A teraz idę sobie jeszcze przed snem pomruczeć jakieś kawałki. Ponoć mruczenie o częstotliwości ok. 100-150 Hz ma działanie wspomagające regenerację, leczenie, etc. Koty coś o tym wiedzą. Te 150 Hz leży zakresie mojej skali głosu. Dźwięk D z oktawy małej ma 147 Hz, a to jeszcze nie jest dolny koniec mojej skali. Mogę więc sobie pomruczeć przed snem. ;)

Page copy protected against web site content infringement by Copyscape